My Secret Chalky Matt
Teraz posty pojawiają się wieczorami :) Piszę po pracy, w między czasie oglądając ulubione seriale. Właśnie dzisiaj zaczął się nowy, trzeci sezon Hell's Kitchen! :) Oglądacie?
Ale dzisiaj nie będzie post o kuchni i gotowaniu ale o lakierach z najnowszej, wiosennej limitki My Secret
Lakiery dostępne są w Drogeriach Natura od 5 lutego. Najpierw skusiłam się wyłącznie na kolor biały, później dokupiłam jeszcze róż i fiolet. Chciała bym jeszcze mieć niebieski w swej kolekcji. A jak oceniam te lakiery? Zapraszam na recenzje :)
Cena: 6,99 zł/ 10 ml
Jak wspomniałam, najpierw miałam kolor biały. Zaskoczyło mnie to, że lakier jest gęsty. Ciężko nim się malowało. Do ładnego pokrycia potrzebne są dwie warstwy. O dziwo, lakier szybko schnie. Niestety z trwałością jest słabo. U mnie lakier wytrzymał dwa dni, później się ścierał i odpryskiwał więc zmycie było nieuniknione. Nie zrażona kolorem białym kupiłam jeszcze dwa kolory, fiolet i róż. Co mnie zaskoczyło, że nie są one tak gęste jak biały. Malowało się nimi o niebo lepiej. Bardzo szybko schły. Dwie warstwy były wystarczające do pokrycia paznokci. Tylko z trwałością jest tak samo w trzech egzemplarzach. Lakier trzyma się max. 2 dni, potem odpryskuje. Szkoda, że tak marna jest trwałość bo lakiery wyglądają na paznokciach świetnie, bardzo wiosennie. Matowe wykończenie bardzo mi się spodobało. Cena lakierów nie jest wysoka, więc warto się w nie zaopatrzyć.
Znacie już lakiery z serii Chalky Matt?
Ale dzisiaj nie będzie post o kuchni i gotowaniu ale o lakierach z najnowszej, wiosennej limitki My Secret
Lakiery dostępne są w Drogeriach Natura od 5 lutego. Najpierw skusiłam się wyłącznie na kolor biały, później dokupiłam jeszcze róż i fiolet. Chciała bym jeszcze mieć niebieski w swej kolekcji. A jak oceniam te lakiery? Zapraszam na recenzje :)
Cena: 6,99 zł/ 10 ml
Jak wspomniałam, najpierw miałam kolor biały. Zaskoczyło mnie to, że lakier jest gęsty. Ciężko nim się malowało. Do ładnego pokrycia potrzebne są dwie warstwy. O dziwo, lakier szybko schnie. Niestety z trwałością jest słabo. U mnie lakier wytrzymał dwa dni, później się ścierał i odpryskiwał więc zmycie było nieuniknione. Nie zrażona kolorem białym kupiłam jeszcze dwa kolory, fiolet i róż. Co mnie zaskoczyło, że nie są one tak gęste jak biały. Malowało się nimi o niebo lepiej. Bardzo szybko schły. Dwie warstwy były wystarczające do pokrycia paznokci. Tylko z trwałością jest tak samo w trzech egzemplarzach. Lakier trzyma się max. 2 dni, potem odpryskuje. Szkoda, że tak marna jest trwałość bo lakiery wyglądają na paznokciach świetnie, bardzo wiosennie. Matowe wykończenie bardzo mi się spodobało. Cena lakierów nie jest wysoka, więc warto się w nie zaopatrzyć.
Znacie już lakiery z serii Chalky Matt?