Szarość i róż- zawsze w modzie!

Szarość i róż- zawsze w modzie!

Witajcie! 
Jak wiecie kanony modowe obowiązują również jeśli chodzi stylizacje paznokci. Obowiązuje też schemat jakie kolory ze sobą łączyć a jakie nie. Wiadomo chodzi tu głównie o estetykę. Można się stosować do tych reguł lub nie. Kolorystykę wybieramy głównie kierując się porą roku czy zbliżającymi się imprezami czy świętami. I tak jesienią stawiamy raczej na stonowane kolory- bordo, brąz czy szarości. Zima to głównie okres świąteczny i sylwestrowy. Wtedy wybieramy wszelkiego rodzaju czerwienie, brokatowe kolory, granaty. Wiosenna i lato to już eksplozja kolorów. Chętniej stawiamy na kolory jaskrawe, pastelowe, neonowe. Panny młode często decydują się na kolory jasne - pudrowy róż, biel z dodatkiem brokatu czy cyrkonii. Jak już wspomniałam, nie każdy dostosowuje się do tych wytycznych. Są osoby, które nie kierują się czymś konkretnym w wyborze koloru. Po prostu mają taką ochotę i wybierają to co im się podoba. Ja obecnie zdecydowałam się na manicure w klasycznym połączeniu. Jest to ciemny, brudny róż i szarość. Połączenie bardzo trafione. Oba lakiery pochodzą z firmy Neonail
Dajcie znać czym kierujecie się wybierając kolor paznokci? Jest to dla was istotne? 

Secrets Meeting po raz pierwszy

Secrets Meeting po raz pierwszy

Witajcie! 
Dokładnie 24 marca, w przed dzień moich urodzin, miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu blogerek. Było to spotkanie inne niż wszystkie. Organizatorki zapowiadają kolejne edycje. Mam nadzieję, że będę w stanie się jeszcze wyrwać, bo było na prawdę mega! 
Organizatorkami Secrets Meeting były Magda i Diana. Obie dziewczyny doskonale znam już od dawna. Na miejsce spotkania wybrały Tawernę nad Wisłą w Puławach. W Puławach byłam drugi raz w życiu. Lokal bardzo fajny, miła obsługa i dobre jedzenie. Mogę polecić! 
Co do samego spotkania to zaczęło się o 13.00 a skończyło grubo po 18.00. Miałyśmy okazję zobaczyć Dianę w akcji. Z zamiłowania jest wizażystką. Pokazała nam makijaż z wykorzystaniem nowej metody, którą podpatrzyła na pokazie. Muszę przyznać, że dziewczyna ma talent. Pięknie wykonała makijaż przy okazji opowiadając o tym czego używa i udzielając wskazówek. Efekt końcowy powalał na kolana! Następnie do akcji wkroczyła Magda. Przeprowadziła krótkie ale treściwe warsztaty z fotografii flatlay. Najczęściej właśnie tego typu zdjęcia widzi się na Instagramie. Podpowiedziała jak układać kompozycje, czym się kierować, na co zwracać uwagę i co wykorzystywać. Sama wyniosłam z tej pogadanki 100%. Bardzo mi się podobało! Do tego każda z nas miała okazję wykonać zdjęcia z wykorzystaniem dodatków i kosmetyków przekazanych przez sponsorów spotkania. Oczywiście na spotkaniu odbyła się też licytacja na rzecz Puławskiego hospicjum. Fanty były bardzo ciekawe. Udało się zebrać prawie 1100 zł. Więc całkiem dobrze! I na koniec po tych wszystkich atrakcjach przyszła kolej na upominki od sponsorów spotkania. Nie wiem, jak dziewczynom udało się zorganizować tak wiele ciekawych produktów. Niebawem kilka z nich poznacie bliżej na blogu. Cóż spotkanie dobiegło końca, ale był to bardzo ciekawy i obfity w atrakcje dzień. Wielkie dzięki za zaproszenie! 

Maski z serii Bad Girl - Unitouch

Maski z serii Bad Girl - Unitouch

 Witajcie! 
Jakiś czas temu, dzięki uprzejmości marki Unitouch, miałam okazję testować maski z serii Bad Girl. Marka Unitouch to dla mnie zupełna nowość. A już tym bardziej ich produkty. Tym bardziej cieszę się z możliwości przetestowania. Jesteście ciekawi? Zapraszam dalej!


Happy Deo od CD Kosmetyki

Happy Deo od CD Kosmetyki

Witajcie! 
Już jakiś czas temu udało mi się zdenkować kosmetyk marki CD. I dzisiaj napiszę Wam jakie wrażenie na mnie zrobił. Choć opinii jest wiele na jego temat. Zapraszam! 

Ekstrakt z kwiatu pomarańczy – ma właściwości przeciwzapalne, ściągające i antybakteryjne. Działa antyoksydacyjnie i odżywczo na skórę. Zwiększa elastyczność i jędrność skóry. Koryguje zmarszczki i regeneruje skórę. Łagodzi podrażnienia. Owocowy zapach poprawia samopoczucie, pobudza zmysły i relaksuje.
Dezodoranty CD Happy Deo dostępne są w formie deo atomizera oraz roll-on. W ich składzie, zgodnie z filozofią CD Reinheitsgebot, nie znajdziemy: olejów mineralnych, silikonów, parabenów, barwników i składników pochodzenia zwierzęcego. Dezodoranty z logo CD nie zawierają także soli aluminium, dlatego po ich zastosowaniu nie zobaczymy na skórze czy ubraniach białych plan. Delikatna i przyjazna skórze formuła inspirowana naturą zapewnia 24-godzinną ochronę przed nieprzyjemnym zapachem.

Cena: ok 11 zł/ 50 ml
Dostępność: min. Hebe

Mango Exotic- Isana

Mango Exotic- Isana

Witajcie! 
Jakoś ostatnio nie mogę się zmobilizować, żeby być tu częściej. Jak nie Aleksander jest chory to teraz i mnie dopadł katar. Latamy po lekarzach, ja robię badania. I tak to leci. W następnym tygodniu wybieram się do mamy to trochę odpocznę. 
Już jakiś czas temu kupiłam mydło do rąk z Isany. Ogólnie często kupuje ich kosmetyki. Must have stanowi u mnie olejek, którego używam do mycia gąbki do makijażu. Ale tym razem skusiłam się też na egzotycznie pachnące mydełko. Czy będzie miłość? Zapraszam! 

Mydła ISANA delikatnie myją twoje dłonie i sprawiają, że skóra jest gładka każdego dnia.  Delikatne mydło ISANA Mango Exotic z wyselekcjonowanymi substancjami myjącymi oraz naturalnym lipidem chroni i pielęgnuje twoją skórę podczas mycia rąk. Zawarty w mydle łagodny kompleks pielęgnujący pomaga utrzymać skórę dłoni delikatną i miękką w dotyku, a jego tropikalny, owocowy zapach ożywi twoje zmysły.  Produkt przebadany dermatologicznie, pH neutralne dla skóry.

Cena: 2,79 zł/ 500 ml
Dostępność: Rossmann

Juicy Jelly Mask- Oczyszczająca maska + peeling z kiwi i kaktusem/ Bielenda

Juicy Jelly Mask- Oczyszczająca maska + peeling z kiwi i kaktusem/ Bielenda

Witajcie! 
Powoli próbuje ogarnąć się w nowym miejscu. Jednak kiepsko mi to idzie. Dopadła mnie jakaś nie moc. Syn w tym nie pomaga, jest nie znośny. W tym wszystkim nie pomaga fakt, że w tygodniu jestem całkiem sama. Dopiero na weekend przyjeżdża mąż i może mi pomóc. Ale cóż. Byliśmy tego świadomi i jakoś musimy dać radę. 
Ostatnio na Instagramie wrzuciłam zdjęcie maski od Bielendy z serii Juicy Jelly. No i posypały się pytania czy warto kupić, bo obecnie jest na promocji w Rossmannie (niecałe 14 zł). Testuję ją już jakoś czas, więc dzisiaj mogę coś więcej o niej napisać. Zapraszam! 

Maseczka oczyszcza i odtłuszcza skórę, zwęża pory, pochłania nadmiar sebum. Długotrwale matuje cerę, głęboko nawilża, wyrównuje koloryt skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków, doskonale wygładza i rewitalizuje. Poprawia kondycję skóry, przywraca cerze witalność i blask, łagodzi podrażnienia.  Naturalne drobinki peelingujące złuszczają martwy naskórek, wygładzają skórę, odblokowują pory, zapewniają delikatny masaż skóry.

Zawiera cenione składniki aktywne, dzięki czemu doskonałe rezultaty widoczne są natychmiast, już po jednym zastosowaniu.  Wyciąg z owocu KIWI to bogactwo witamin i minerałów. Zawiera m.in. witaminę C, która rozjaśnia przebarwienia oraz witaminę E, która zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry. Cynk zawarty w owocu KIWI reguluje wydzielanie sebum, magnez tonizuje skórę, a żelazo poprawia koloryt cery. Kiwi dodaje blasku i witalności cerze, zmiękcza i wygładza naskórek, optymalnie nawilża.  KAKTUS (ekstrakt z opuncji figowej)  dzięki zawartości kwasów Omega 6 i 9 oraz różnych form witaminy E, doskonale nawilża, ujędrnia i uelastycznia skórę. Głęboko regeneruje, łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe. Reguluje pracę gruczołów łojowych, wzmacnia skórę, chroni ją przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.

Cena: ok 20 zł / 50 g
Dostępność: min. Rossmann 


Manicure hybrydowy- testujemy nowości

Manicure hybrydowy- testujemy nowości

Witajcie!
Ten wpis miał się pojawić już dawno temu. Ale ostatni brak mnie tutaj spowodowany był ukończeniem remontu i przeprowadzką. A jak się mieszkało w jednym miejscu 4 lata i ma się dziecko, to ciężko te wszystkie rzeczy ogarnąć. Do tego mąż wrócił już do pracy po urlopie, więc zostały nam tylko weekendy. Ale już wszystko skończone. Już mieszkamy w swoim mieszkaniu. Powoli przyzwyczajamy się do mieszkania w mieście no i bloku. Są tego plusy i minusy ale o tym może innym razem. 
Dzisiaj wpis o produktach, które ostatnio namiętnie testowałam. Są to trzy różne marki, ale wiąże je tematyka- paznokcie. Zapraszam na wpis!

Moja obecna pielęgnacja twarzy- Avon, Tea Tree, O2skin

Moja obecna pielęgnacja twarzy- Avon, Tea Tree, O2skin

Witajcie! 
Prace remontowe w mieszkaniu są już na ostatniej prostej. Mąż kończy malowanie i bierze się za panele. Meble do kuchni mamy już zamówione. Jeszcze w tym tygodniu powinny dotrzeć. Także pracy już co raz mniej i efekty zaczyna być widać. Mam nadzieję, że przed feriami uda nam się przeprowadzić. 
No ale dzisiaj wpis nie o tym. A o kosmetykach, które goszczą u mnie codziennie w pielęgnacji twarzy. Są to cztery kosmetyki. Używam tego zestawu już jakiś czas, więc pora trochę Wam opowiedzieć o wrażeniach z używania. Zapraszam! 

Niezbędni w pielęgnacji Aleksandra

Niezbędni w pielęgnacji Aleksandra

Witajcie!
Nie wiem czy są tu mamy lub przyszłe mamy. Ale mam nadzieję, że udzielą się one w komentarzach pod tym postem. Dzisiaj krótko o dwóch produktach, bez których nie udało by się obejść przy małym dziecku. Oczywiście mowa tu o chusteczkach nawilżanych i kremie ochronnym. Oba produkty dostaniecie w znanych sklepach - Biedronka i Rossmann. Są przystępne cenowo, ale czy odpowiednie dla maluszka? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Balsam do ust- Fruity Jungle

Balsam do ust- Fruity Jungle

Witajcie! 
Wczoraj był 27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest to wspaniała, co roczna akcja. Mam nadzieję, że Pan Jurek będzie grał jeszcze długo. Łączy ludzi by robić coś dobrego. Kwota z roku na rok jest co raz większą, co jest wspaniałe. Sama również w miarę możliwości przyłączyłam się do akcji. Jak dla mnie, nie podważalnie, warto. Jestem ciekawa Waszego zdania na ten temat. Też dołączacie do teamu Orkiestry? 

A odbiegając od tematu dzisiaj nowość w mojej kosmetyczce, jeśli chodzi o pielęgnacje ust. Zapraszam! 

Naturalne pomadki ochronne Fruity Jungle powstały z połączenia soczystych owoców egzotycznych (smoczy owoc/liczi/acai) i naturalnej bazy ochronnej! Bogata w dobroczynne składniki kompozycja sprawi, że Twoje usta będą długo nawilżone i odżywione. Naturalne olejki i woski ochronią usta przed pierzchnięciem i wysuszeniem. Owocowy zapach i smak pomadek pozwala cieszyć się gładkimi ustami przez cały rok, niezależnie od warunków pogodowych.

Cena: ok 7,50 zł 
Dostępność: Tylko w Hebe

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger