Luksja Care Pro Restore Shower Milk
Dzisiaj o jednym z najnowszych kosmetyków, który wpadł mi w ręce do testowania z firmy Luksja.
Masło shea cenione jest ze względu na swoje właściwości odżywcze, regeneracyjne i ochronne. Uzyskuje się je z nasion masłosza Parka - drzewa występującego w Afryce. Wyjątkowa formuła mleczka pod prysznic Luksja Care Pro Restore Shower Milk pozwala ukoić skórę po długim i intensywnym dniu.
Cena: ok 9,50 zł / 500ml
Dostępność: Drogeria Rossmann
Z kosmetykami firmy Luksja jakoś nie specjalnie mam doświadczenie. Sama nie wiem czemu po nie nie sięgam. Oczywiście wybierając żel pod prysznic kieruję się głównie zapachem i ceną. Ważne jest też to aby taki kosmetyk nie wysuszał mocno skóry. Ten żel,według producenta, posiada właściwości balsamu. Ja osobiście nie odnotowałam szczególnego nawilżenia czy wygładzenia skóry. Wysuszyć, to też skóry nie wysusza. Zapach- jak dla mnie bardzo mocny, nieco chemiczny, trochę zalatuje migdałami. Zaliczyła bym go do takich otulających, słodkich, ciężkich. Na skórze się nie utrzymuje. Żel ma fajną, kremową konsystencję, nie ucieka przez palce. Ja go sobie nie żałuję, ale jest wydajny. Do tego taka duża butla za całkiem przystępną cenę. I nie powiem samo opakowanie też kusi, niby proste ale grafika przyciąga uwagę. Przede wszystkim żel spełnia podstawową funkcję- oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, zapewnia relaksujące chwilę podczas prysznicu czy kąpieli :)
A jak Wasze doświadczenia z firmą Luksja? Sięgacie po jej kosmetyki?
Masło shea cenione jest ze względu na swoje właściwości odżywcze, regeneracyjne i ochronne. Uzyskuje się je z nasion masłosza Parka - drzewa występującego w Afryce. Wyjątkowa formuła mleczka pod prysznic Luksja Care Pro Restore Shower Milk pozwala ukoić skórę po długim i intensywnym dniu.
Cena: ok 9,50 zł / 500ml
Dostępność: Drogeria Rossmann
Z kosmetykami firmy Luksja jakoś nie specjalnie mam doświadczenie. Sama nie wiem czemu po nie nie sięgam. Oczywiście wybierając żel pod prysznic kieruję się głównie zapachem i ceną. Ważne jest też to aby taki kosmetyk nie wysuszał mocno skóry. Ten żel,według producenta, posiada właściwości balsamu. Ja osobiście nie odnotowałam szczególnego nawilżenia czy wygładzenia skóry. Wysuszyć, to też skóry nie wysusza. Zapach- jak dla mnie bardzo mocny, nieco chemiczny, trochę zalatuje migdałami. Zaliczyła bym go do takich otulających, słodkich, ciężkich. Na skórze się nie utrzymuje. Żel ma fajną, kremową konsystencję, nie ucieka przez palce. Ja go sobie nie żałuję, ale jest wydajny. Do tego taka duża butla za całkiem przystępną cenę. I nie powiem samo opakowanie też kusi, niby proste ale grafika przyciąga uwagę. Przede wszystkim żel spełnia podstawową funkcję- oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, zapewnia relaksujące chwilę podczas prysznicu czy kąpieli :)
A jak Wasze doświadczenia z firmą Luksja? Sięgacie po jej kosmetyki?