Cień do powiek Miss Butterfly

Jak doskonale wiecie, bardzo rzadko maluję się cieniami :p
Po prostu nie mam na to czasu, umiejętności też brakuje. Ale w ramach współpracy z marką Verona, dostałam ich nowość cień Miss  kolorze czarnego matu.
Jest to strzał w dziesiątkę! Teraz ten cień z powodzeniem zastępuje mi eyeliner. Stosuję go głównie do malowania kreski na powiece. Łączę z matowymi cieniami Bell i mam makijaż idealny do pracy :)
Co ważne, cień Miss nie obsypuje się. Daje bardzo ładny matowy efekt. Jest dobrze na pigmentowany. Nakładam go pędzlami La Rosa. U mnie utrzymuje się dość długo na powiece. Pracuje przy komputerze a do tego moje powieki mają tendencje do "przetłuszczania". Jednak cień trzyma się ok 8h w stanie nienaruszonym. Do tego cena jednego cienia to ok 5 zł. Kłopot może być z dostępnością, ale warto szukać w małych drogeriach.

Cień do powiek Miss Butterfly 

Cienie do powiek Miss Butterfly z wyciągiem z hoi czyli tak zwanych ,,porcelanowych kwiatów” o działaniu zmiękczającym i nawilżającym. Wyróżniają się wysoką jakością, bogatą kolorystyką i unikalną, aksamitną formułą. Cienie łatwo się aplikują i rozcierają, tworząc na powiekach niemal każdy możliwy efekt. Utrzymują się na powiekach przez wiele godzin zachwycając swoją intensywnością.

Cena: ok 5 zł/ 2,9 g
Dostępność sprawdź tutaj





Sami zobaczcie jak prezentuje się ten cień :) Nie potrafię Wam niestety tego ładnie sfotografować :/



Tusz od Essence zobaczycie nie długo w akcji, o pędzlach La Rosa też będzie post :)

Co sądzicie o tym cieniu? Jak wypada w takim dziennym połączeniu?
Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger