WoodWick- Currant
Dzisiaj mam dla Was kolejne zapachowe odkrycie... Idealny umilacz od WoodWick na te deszczowe dni. Ciekawi? To zapraszam na posta
Mała Świeczka - Currant
Odświeżające połączenie słodkich porzeczek z dodatkiem soczystych mandarynek. Świeczki zapachowe WoodWick® posiadają specjalnie zaprojektowany naturalny, drewniany knot. Dzięki temu, wydają one kojący dźwięk przypominający skwierczenie drewna w domowym kominku. paląc się przy tym długo, równo i czysto do 40 godzin! Wysokość świecy to 8,5cm, drewniana pokrywka służy jako podstawa świecy podczas jej używania.
http://woodwick.com.pl/pl/p/Mala-Swieczka-Currant/39
Świeczka jest w eleganckim, szklanym naczyniu. Idealnie nadaje się na prezent. Świeczka już przed zapaleniem prezentuje się świetnie. Po odpaleniu knota słyszalne jest ciche skwierczenie, na mnie nie do końca działa to kojąco. Zapach nie jest tak mocno intensywny jak w przypadku wosków, ale wyczuwalny. Jest bardzo autentyczny- świeczka pachnie porzeczkami i mandarynkami. Bardzo miłe dla nosa połączenie. Nie potrzeba dużo czau, żeby cały pokój wypełnił się delikatnym zapachem. Jak dla mnie bardzo fajna świeczka, umili nam wieczory.
Podoba Wam się? A może już macie takie świece?
Moje dzisiejsze małe zakupy z Rossmanna i Centrum Chińskiego. Dezodorant z Isany w promocji za nie całe 3 zł i dwa marmurki po 3 zł, jeden dla mnie a drugi jest dla Karoliny =D
Mała Świeczka - Currant
Odświeżające połączenie słodkich porzeczek z dodatkiem soczystych mandarynek. Świeczki zapachowe WoodWick® posiadają specjalnie zaprojektowany naturalny, drewniany knot. Dzięki temu, wydają one kojący dźwięk przypominający skwierczenie drewna w domowym kominku. paląc się przy tym długo, równo i czysto do 40 godzin! Wysokość świecy to 8,5cm, drewniana pokrywka służy jako podstawa świecy podczas jej używania.
http://woodwick.com.pl/pl/p/Mala-Swieczka-Currant/39
Świeczka jest w eleganckim, szklanym naczyniu. Idealnie nadaje się na prezent. Świeczka już przed zapaleniem prezentuje się świetnie. Po odpaleniu knota słyszalne jest ciche skwierczenie, na mnie nie do końca działa to kojąco. Zapach nie jest tak mocno intensywny jak w przypadku wosków, ale wyczuwalny. Jest bardzo autentyczny- świeczka pachnie porzeczkami i mandarynkami. Bardzo miłe dla nosa połączenie. Nie potrzeba dużo czau, żeby cały pokój wypełnił się delikatnym zapachem. Jak dla mnie bardzo fajna świeczka, umili nam wieczory.
Podoba Wam się? A może już macie takie świece?
Moje dzisiejsze małe zakupy z Rossmanna i Centrum Chińskiego. Dezodorant z Isany w promocji za nie całe 3 zł i dwa marmurki po 3 zł, jeden dla mnie a drugi jest dla Karoliny =D