Bakery Cupkace- WoodWick

Kochani! :)
Zapraszam Was na nową serię postów na blogu. Będzie ona dotyczyła zapachów- wosków, świeczek i odświeżaczy dwóch mało znanych w Polsce marek WoodWick i Wax Lyrical
Ja jako maniaczka zapachów, bardzo ucieszyłam się na możliwość testowania takich produktów. Na pierwszy ogień poszedł wosk o bardzo wdzięcznej nazwie i zapachu- Bakery Cupkace .  

Virginia Candle Company powstała w 1990 roku. Dzisiaj firma jest wiodącym projektantem i producentem luksusowych produktów zapachowych oraz właścicielem jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek świec zapachowych - WoodWick®.
Nasza najwyżej jakości mieszanka wosku oraz wyjątkowe zapachy są starannie dobierane aby zapewnić unikalne zapachowe doznania.
Jesteśmy pionierem w rozwoju i wykorzystywaniu najwyższej jakości surowców odnawialnych. Począwszy od knotów wykonanych z naturalnego drewna, do specjalnej mieszanki naturalnego wosku.
Nasza marka pozostaje przy tych samych wartościach, które wyznaje od swojego powstania: tworzyć prawdziwie innowacyjne produkty o najwyższej jakości, które zachwycą naszych klientów.

WOODWICK® - BAKERY CUPCAKE
  
Słodka uczta – wilgotne, żółte ciasto ozdobione maślanym kremem.
Woski zapachowe WoodWick® to idealny pomysł na aromatyzowanie wnętrz. W paczce znajdują się 4 kostki łatwo łamiącego i nie kruszące się w wosku. Idealne do zastosowania w standardowych kominkach zapachowych i podgrzewaczach. Uwalniają zapach nawet do 10 godzin!

http://woodwick.com.pl/pl/p/Woski-Zapachowe-Bakery-Cupcake/52








Ten wosk jako pierwszy przykuł moją uwagę swoim zapachem i też jako pierwszy wylądował w kominku. Chyba nie tylko ja zostałam jego fanką, moja mama też nie może się go nawąchać. Rozkoszujemy się jego zapachem już czwarty dzień z rzędu i jeszcze nam się nie znudził.
Zapach już w opakowaniu był bardzo intensywny a zapalony w kominku jeszcze zyskał na intensywności. Jak pachnie? Jak ciastko, prawdziwe, prosto wyjęte z pieca. Jak dla mnie idealnie! Uwielbiam takie słodkie zapachy. Nie jest on męczący ani mdlący. A co ważne bardzo prawdziwy, ani nuty chemii w nim. Wosk łatwo można złamać, nie kruszy się jak te z YC. Jestem nim oczarowana :) I zachęcona do wypróbowania innych zapachów. Chociaż wiadomo, zapach jest kwestią sporną. Nie każdy lubi to samo, jednak zachęcam Was do wypróbowania.

Miał ktoś już styczność z zapachami tej firmy?
Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger