Bubel i cudeńko- Eveline & Miyo
Dzisiaj mam dla Was post dwóch błyszczkach. Oba otrzymałam na Spotkaniu blogerek w Chełmie. Jeden z nich uważam za totalny nie wypał, drugi zaś będzie przeze mnie chwalony :)
Zapraszam do recenzji :)
Eveline BB Magic Gloss 366
Pielęgnuje usta nadając im uwodzicielski wygląd i olśniewający blask! One step to MAGIC LOOK! Innowacyjne połączenie produktu do pielęgnacji i makijażu ust. Odżywcza formuła bogata w unikalne składniki aktywne chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kompleks witamin C i E połączony z siłą olejków mineralnych intensywnie wygładza i regeneruje. Oszałamiająca paleta magicznych i eleganckich odcieni podkreśla naturalne piękno każdej kobiety. 1 produkt, aż 6 korzyści: Kolor, Blask, Wygładzenie, Nawilżenie, Odżywienie, Ochrona.
http://eveline.eu/1,40510,BB+MAGIC+GLOSS.html
Zapraszam do recenzji :)
Eveline BB Magic Gloss 366
Pielęgnuje usta nadając im uwodzicielski wygląd i olśniewający blask! One step to MAGIC LOOK! Innowacyjne połączenie produktu do pielęgnacji i makijażu ust. Odżywcza formuła bogata w unikalne składniki aktywne chroni usta przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Kompleks witamin C i E połączony z siłą olejków mineralnych intensywnie wygładza i regeneruje. Oszałamiająca paleta magicznych i eleganckich odcieni podkreśla naturalne piękno każdej kobiety. 1 produkt, aż 6 korzyści: Kolor, Blask, Wygładzenie, Nawilżenie, Odżywienie, Ochrona.
http://eveline.eu/1,40510,BB+MAGIC+GLOSS.html
Może zacznę od tego, że błyszczyk dostajemy w standardowym opakowaniu z aplikatorem z gąbeczką. Kosmetyk możemy zaaplikować bez problemu na usta. Jednak... Jestem rozczarowana bardzo tym błyszczykiem. Niby ma tak świetnie wyglądać na ustach a jest totalna porażka. Zupełnie nie odpowiada mi ten kolor niestety... Sama konsystencja kosmetyku jest też zbyt gęsta i lepka. Jak widać na zdjęciach błyszczyk nie wygląda atrakcyjnie. Nie zauważyłam też niestety żadnych efektów pielęgnacyjnych. Jak dla mnie po prostu niewypał...
MIYO Kiss Me Lipgloss
Fantastycznie soczyste usta oraz oszałamiający efekt. Błyszczyk z substancjami nawilżającymi i odżywczymi. Nie zawiera parabenów. Hipoalergiczny. Testowany dermatologicznie.
Cena: 6,99zł / 7ml
Cena: 6,99zł / 7ml
Co do tego cudeńka nie mam żadnych zastrzeżeń. Błyszczyk mamy zamknięty w bardzo ładnym opakowaniu. Aplikuje się go bardzo wygodnie, dobrze się rozprowadza. Jak widać na zdjęciach na ustach wygląda ślicznie- wydobywa ich naturalne piękno i dodaje uroku. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie, coś w kierunku czekolady... Jak dla mnie błyszczyk idealny :)
Podzielacie moją opinie czy macie inne doświadczenia z tymi kosmetykami?
Na koniec chciała bym Was zachęcić do polubienia strony https://www.facebook.com/PierreReneUroda?ref=tn_tnmn i https://www.facebook.com/miyomakeup?ref=hl
oraz do zapisania się do newslettera na stornie internetowej http://www.pierrerene.pl/#/aktualnosci
Dzięki temu można być na bieżąco z wszystkimi promocjami, przecenami i nowościami kosmetycznymi :)
niestety żaden kolor mi się nie podoba :(
OdpowiedzUsuńFaktycznie ten z Eveline jest okropny, nie potrafię go rozłożyć równomiernie na ustach, jest za gesty:x
OdpowiedzUsuńWidać ogromną różnicę :) Z początku chciałam sprawdzić sobie zdjęcia nie czytając co o nich myślisz :P I faktycznie Eveline mi się nie podoba, za to Miyo cudownie wygląda na Twoich ustach! :)
OdpowiedzUsuńTez MIYO pięknie wygląda na ustach :)
OdpowiedzUsuńJa również miałam Eveline i stwierdzam, że błyszczyk jest tandetny. Skleja usta, jest gęsty i bardzo ciężko go rozprowadzić trzeba mlaskać muskać i nic. Tego drugiego nie miałam okazji sprawdzić.
OdpowiedzUsuńWidac, że masz intensywny kolor czerwieni wargowej, a ten błyszczyk od Eveline zamiast to podkreślić to zapaćkał wszystko jakąś perłową masą:( Miyo bardzo Ci pasuje:)
OdpowiedzUsuńKolor eveline bardzo mi się spodobał,ale Tobie jednak miyo bardziej pasuje )
OdpowiedzUsuńMIYO zdecydowanie o wiele lepiej wygląda na ustach ;)
OdpowiedzUsuńMIYO lepiej :))
OdpowiedzUsuńMusze sie dobrac do MIYO :D
OdpowiedzUsuńten z miyo fajni wygląda na ustach;)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, będę tu często zaglądać.
OdpowiedzUsuńDodaje do obserwowanych i zapraszam do obserwacji mojego bloga :
http://magia-siostr.blogspot.com/
Dla mnie pomadki i błyszczyki z Miyo są genialne !!!
OdpowiedzUsuńMiyo wypadł zdecydowanie lepiej :)
OdpowiedzUsuńfakt Miyo lepszy :)
OdpowiedzUsuńprzed czytaniem próbowałam obstawić który to który wg Ciebie i trafiłam :) swoich jeszcze nie używałam, ale skoro jest tak jak piszesz to może pozbędę się jakoś tego od Eveline ;) już w opakowaniu kojarzy mi się jako taki bazarowo-chiński... ale za młodu takie błyszczyki to był szał ;)
OdpowiedzUsuńmasz rację że Miyo lepiej wygląda ♥
OdpowiedzUsuńJa swój Eveline oddałam bo mi by zupełnie nie pasował. Miyo jeszcze nie otwierałam
OdpowiedzUsuńnie lubię błyszczyków ale MIYO lepszy ;)
OdpowiedzUsuńmiyo wygląda o wiele lepiej :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście ten pierwszy jakiś taki nijaki ;)
OdpowiedzUsuńOd błyszczyków wolę pomadki,mają intensywniejsze kolory.
OdpowiedzUsuń