Pop Sugar Krem do rąk Indigo

Krem do rąk to nieodłączny element mojej pielęgnacji. Teraz, gdy na dworze co raz zimniej, używam go jeszcze częściej. Podczas Mikołajkowego spotkania udało mi się wylicytować zestaw od Indigo, w nim był właśnie między innymi krem do rąk, który chcę Wam bliżej opisać :)

Pop Sugar Krem do rąk Indigo

Krem do dłoni Indigo podobnie jak balsam łączy w sobie unikalną odżywczą recepturę 9 składników aktywnych wzbogaconych o przepiękne zapachy. Posiada jednak gęstszą konsystencję. Tak samo jak balsam kompleksowo pielęgnuje skórę, wyrównuje jej koloryt i sprawia, że jest elastyczna, jędrna i gładka. Indigo jako pierwsza i jak dotąd jedyna firma kosmetyczna połączyła tak wiele składników aktywnych i gwarantując niespotykaną do tej pory jakość i skuteczność kremu.  Swój przepiękny zapach krem zawdzięcza wybranym zapachom z linii perfum Indigo, a także lekkim, słodkim i owocowym kompozycjom oraz aromatycznym, świątecznym zapachom z przyprawami.
Na odżywczą recepturę  kremów Indigo składają się:
Wosk pszczeli – działa ochronnie, natłuszcza skórę nie zatykając porów.
D-panthenol – poprawia barierę lipidową naskórka, regeneruje, nadaje miękkość
Kompleks witamin AEF – odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka, wygładza skórę, wyrównuje koloryt
Masło Shea – regeneruje, odżywia, przywraca blask
Alantoina – zapewnia naturalną okluzję, zapobiega utracie wody
Olej Słonecznikowy – natłuszcza nie tworząc zaskórników
Gliceryna –  silnie nawilża
Ekstrakt ze skrzypu – produkuje kolagen, odpowiada za sprężystość i nawilżenie
Lanolina – oczyszcza, wygładza i natłuszcza
Dostępne w 7 nutach zapachowych: Bella Vita, Lody Czekoladowe (Chocolate Icecream), Owoce Leśne (Forest Fruit) Seventh Heaven, Żurawina z Przyprawami (Spiced Cranberry), Pomarańcza z Cynamonem (Orange&Cinnamone), Eleganza

Cena: 9,50 zł/ 30 ml
Dostępność: Sklep Indigo, punty sprzedaży Indigo







Opakowania kosmetyków Indigo nigdy nie przestaną mnie zachwycać. Są kolorowe, bardzo kobiece, rzucają się w oczy. Kremik mamy zamknięty w bardzo poręcznym plastikowym opakowaniu z pompką. Jest ono małe, 30 ml pojemności, dzięki temu zmieści się do każdej torebki i kosmetyk możemy mieć zawsze pod ręką. Pompka działa bez zarzutu. Konsystencja kremu jest odpowiednia, kolor piaskowy. Krem z łatwością rozsmarowuje się na skórze i wchłania. Nie pozostawia przy tym lepkiej warstwy. Kosmetyk pachnie słodko, cukierkowo, ciężko określić jaki to dokładnie zapach. Utrzymuje się na skórze przez jakiś czas. Zaraz po aplikacji skóra rąk jest gładka, miła w dotyku, wszelkie suche skórki czy szorstkość zniwelowane. Plus za bardzo bogaty i dobry dla skóry skład. Jestem zadowolona z tego kremu, z przyjemnością go używam. Cena jest adekwatna do jakości.

 Z okazji zbliżających się świąt marka Indigo wypuściła limitowane balsamy do rąk! :)




Kto już miał styczność z produktami marki Indigo? :)

25 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe opakowanie :) Przyciąga spojrzenie! Przedświąteczny buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. jeju już same opakowanie mnie zachęca <3

    ______________________
    blog.justynapolska.com
    fashion&makeup

    OdpowiedzUsuń
  3. Opakowanie cudowne. Skład świetny i bardzo mnie zaskoczyła cena, myślałam, ze będzie kosztował co najmniej dwa razy tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście nie jest wygórowana :)

      Usuń
  4. Opakowanie jest genialne:) z chęcią go wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ciekawe i przyciągające opakowanie. Nie wiedziałam, że mają swoje kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremy i nie tylko, wiele fajnych kosmetyków po za lakierami :)

      Usuń
  6. Ja niestety nie miałam styczności z ta firma. Opakowanie świetne!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojj chętnie bym wypróbowała któryś... Ponoć wszystkie mega super pachną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam :) mam jeszcze malinowy balsam do ciała :)

      Usuń
  8. Opakowanie faktycznie zachwyca :) pierwszy raz widzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie urocze opakowania, kuszą i podobają mi się

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowanie urocze, zapach też mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne opakowanie ma ten kremik. Przypomina mi jednak podkłady do twarzy :D
    Ale w ogóle taniutki jest za 10 zł warto kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, że będzie dużo droższy :)

      Usuń
  12. O produktach indygo mam dobrą opinię choćby przez lakiery hybrydowe, które jako jedyne ze wszystkich utrzymują się długie tygodnie :) Produktu nie znam i pierwsze o nim slysze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie rzeczywiście zachwyca i przyciąga uwagę.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger