Manicure hybrydowy- Semilac
Dzisiaj na blogu pokażę Wam moją kolejną stylizację przy użyciu lakierów hybrydowych Semilac.
Moje naturalne paznokcie niestety zrobiły się bardzo słabe i giętkie. Do utwardzenia płytki i przedłużenia dwóch paznokci użyłam żelu Silcare. Lakiery Semilac świetnie trzymają mi się na żelu, nie mam żadnych problemów.
Do stylizacji użyłam dwóch stonowanych, typowo nudziakowych kolorów Frappe i Berry Nude.
Kolory te bardzo do siebie pasują. Duet ten przełamałam drobinkami złota. Oczywiście nie mogło zabraknąć też zdobienia. Zdecydowałam się na popularne i lubiane łapacze snów. Wykonane są paint gelem z Indigo za pomocą cienkiego pędzelka (kupiony za bagatela 3 zł).
Jak oceniacie moją pracę? Trafiła w Wasz gust? :)
Przy okazji zapraszam Was serdecznie na mój profil na Instagramie :)
Moje naturalne paznokcie niestety zrobiły się bardzo słabe i giętkie. Do utwardzenia płytki i przedłużenia dwóch paznokci użyłam żelu Silcare. Lakiery Semilac świetnie trzymają mi się na żelu, nie mam żadnych problemów.
Do stylizacji użyłam dwóch stonowanych, typowo nudziakowych kolorów Frappe i Berry Nude.
Kolory te bardzo do siebie pasują. Duet ten przełamałam drobinkami złota. Oczywiście nie mogło zabraknąć też zdobienia. Zdecydowałam się na popularne i lubiane łapacze snów. Wykonane są paint gelem z Indigo za pomocą cienkiego pędzelka (kupiony za bagatela 3 zł).
Jak oceniacie moją pracę? Trafiła w Wasz gust? :)
Przy okazji zapraszam Was serdecznie na mój profil na Instagramie :)