Perfumy Deny- Futurosa

Perfumy Deny- Futurosa

Wiecie, że bardzo rzadko recenzuję perfumy. Jest to spowodowane tym, że każdy ma inny gust i lubi inny zapach. W sumie do tej teorii można podciągnąć każdy kosmetyk- każdemu może podobać się inny kolor cieni, lakierów czy zapach żeli pod prysznic.
Perfumy dzisiaj opisywane zamówiłam dla mamy i ona ich używa. Zapachowo są odpowiednikiem perfum DKNY D. Karan. Kupić je można za 59,70 zł w sklepie Futurosa. Cena stosunkowo dość niska jak na 100 ml perfum. Moje wymarzone od Katy Perry kosztują 65 zł za 15 ml :) O nich też nie długo Wam napiszę na blogu.
Wracając, perfumy Deny znajdują się w bardzo ładnej i eleganckiej, szklanej buteleczce. Od razu na ten fakt zwróciłam największa uwagę. Moja mama nie lubi przesłodzonych, mocnych zapachów. Woli delikatne, owocowo kwiatowe, nie nachalne. I tu z wyborem trafiliśmy bardzo dobrze. Zapach bardzo jej się spodobał, jest dokładnie taki jaki lubi. Sporym minusem jest to, że perfumy mają słabą trwałość. Testowałam je oczywiście na sobie, żeby to sprawdzić. Użyte rano, już koło południa są nie wyczuwalne. Na spotkaniu miałam możliwość przetestowania innych zapachów i one były znacznie trwalsze. Jednak mojej mamie to nie przeszkadza, może dlatego, że ja preferuję bardzo wyraziste zapachy niż ona.
W Futurosa można znaleźć odpowiedniki znanych zapachów.




Czujecie się skuszone? A może macie już w swoich zbiorach kosmetyki z Futurosa?

Dla tych, którzy byli by zainteresowani zakupami mam kod rabatowy, bez terminu ważności na -20% :)


Przypominam też o trwającym konkursie! TUTAJ
Lakiery MiniMax od Eveline

Lakiery MiniMax od Eveline

Witajcie kochani!
Jak przygotowania do świąt? Ja dopiero będę zabierać się za porządki :)
Ale przygotowałam dla Was recenzje trzech lakierów MiniMax od Eveline. Ciekawi? To zapraszam :)

Eveline MiniMAX

Szybkoschnący i długotrwały lakier do paznokci w klasycznej gamie kolorystycznej. Dzięki małej pojemności nie trzeba się już martwić, że lakier zaschnie i się zmarnuje.

Cena: 5zł / 5ml


http://sklep.eveline.eu/mini-max-quick-dry--long-lasting-p40320 



Kolor  833





Kolor 839




 Kolor 836




Wszystkie trzy lakiery mamy zamknięte w małych buteleczkach. Prosta grafika, dokładny opis na nalepce. Pędzelki mają cienki, ale dobrze się nimi operuje i maluje. Lakiery nie rozlewają się po płytce, ale nie są też za gęste. Mała buteleczka sprawia, że lakier wykorzystamy do końca i nie zaschnie nam. Schną szybko, do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw. Nie smużą. Podkreśla nierówności płytki. Kolor na paznokciu wygląda lepiej niż w butelce. Producent wspomina o trwałości do 9 dni- niestety to tylko obietnica. U mnie już na drugi dzień można było zauważyć starte końcówki. Te lakiery mają swoje plusy i minusy. Mi najbardziej do gustu przypadł kolor turkusowy- miętowy. Są łatwo dostępne, nawet w Biedronce je widziałam, więc można pokusić się o wypróbowanie :)

Znacie te lakiery od Eveline?
Niebieskości od Lemax

Niebieskości od Lemax

Kochani, dzisiaj krótka recenzja jednego z lakierów, które otrzymałyśmy na Blogerskim Dniu Kobiet. Ten od firmy Lemax zauroczył mnie swoim kolorem, a że nie mam w zbiorach akurat takiego niebieskiego to pokładałam w nim duże nadzieje. Ogólnie lakiery tej firmy są znane, choć często mało dostępne. A jak już gdzieś je znajdziemy to cena bardzo kusi aby je wypróbować. Miałam już od Lemax słynny w blogosferze maczek. Idealny lakier. Myślałam, że w tym przypadku też lakier wypadnie fajnie. Niestety, kiedy zabrałam się do malowania już czułam, że coś będzie nie tak. Lakier ma słabe krycie i wygląda trochę jak farba olejna. Do tego kolor w buteleczce bardziej mi się podoba niż na paznokciach. Z trwałością to też jest różnie, ok 2-3 dni. Ale sami zobaczcie efekty :)










Efekt dwóch warstw jest fajny. Ja się muszę przekonać do tej niebieskości na paznokciach :)
Ciekawa jestem jak moim współuczestniczkom spodobały się lakiery od Lemax :)
Znacie tą firmę? :)
Konkurs z Sammydress

Konkurs z Sammydress

Witajcie :)
Dzisiaj mam dla Was obiecany konkurs z Sammydress. Każdy może sam wybrać nagrodę, którą chce wygrać! :)



Zasady są proste:
- Wystarczy polubić Sammydress na Facebooku (obowiązkowo)
- Polubić mój profil Czarnulkaa (dla chętnych)
- Zostać obserwatorem mojego bloga (dla chętnych)
(każda dodatkowa aktywność daje większe szanse na wygraną)

Nagrodę można wybrać z pośród niżej przedstawionych
Do rozdania może zgłosić się każdy, Anonimy mile widziane :)

Zgłoszenie:

Lubię jako:
Wybieram: 
Mail:
Obserwuję bloga:
Lubię Czarnulkaa jako: 

Na zgłoszenia macie 7 dni :) do 23 kwietnia

KLIK


KLIK
KLIK

KLIK

KLIK

KLIK

KLIK

KLIK

KLIK

Powodzenia! :)
Lovely heart- Drogeria Cytrynowa

Lovely heart- Drogeria Cytrynowa

Chwaliłam się ostatnio zawartością trzeciej już Cytrynowej torebki, a dzisiaj chcę Wam przedstawić jeden z kosmetyków, który się w niej znalazł. Będzie to żel pod prysznic firmy Dusch Das. Kompletnie nie znana mi wcześniej marka, ale to dzięki Cytrynowej mogę poznawać kosmetyki, które u nas są niestety słabo dostępne.


Żel pod prysznic DUSCH DAS Lovely Heart

Unikalne połączenie świeżości i pielęgnacji Dusch Das Lovely Heart to znakomity żel pod prysznic o energetycznym jaśminowym zapachu prosto z Niemiec
Energetyzujący, świeży zapach, który orzeźwia ciało i duszę. Żel jest bardzo gęsty i wydajny
Pielęgnuje skórę oraz pieści zmysły! Produkt przebadany dermatologicznie Termin przydatności to aż 12 miesięcy od momentu otwarcia

cena: 8 zł/ 250 ml

http://cytrynowa.pl/pl/p/Dusch-Das-Zel-pod-prysznic-LOVELY-HEART-250ml/224





Opakowanie: Bardzo przyciągająca wzrok szata graficzna. Żel stoi na głowie i nie ma problemu z wydobyciem go, nic się nam też nie wyleje. Dobrze wyprofilowana butelka ułatwia używanie, nawet przy mokrych rękach
Zapach/ Konsystencja: Producent wspomina o zapachu jaśminu, niestety ja zupełnie go tu nie wyczuwam. Dla mnie zapach jest bardziej egzotyczny, owocowy. Miły dla nosa. Żel ma kolor żółty i dobrą konsystencję, typową dla żeli. Dobrze się pieni, nie potrzeba go dużo, jest wydajny. Zapach krótko utrzymuje się na skórze
Działanie: Żel nie podrażnia ani nie uczula. Nie wysusza też skóry. Dobrze myje, a to jest jego główne zadanie.Możemy go dostać w korzystnej cenie, o ile go już znajdziemy. Może być trudno dostępny.

Jestem zadowolona z tego żelu i chętnie wypróbowała bym inne warianty zapachowe :)

Znacie tą firmę?

Pochwalę się też wczorajszą paczką od Epiękna24, drogerii kosmetycznej z Lublina




Spodziewajcie się nowych ciekawych recenzji :)
A ja idę dalej umierać... Przeziębienie mnie wzięło, a pogoda nie sprzyja :/
W kolorze nieba

W kolorze nieba

Dzisiaj przy okazji niedzieli, znowu post luźniejszy :)
Do pokazania w nim mam Wam bluzeczkę od Sammy Dress. Niestety, trochę żałuję, że się na nią zdecydowałam. Okazał się odrobinę przy krótka i za wąska na dole. W tym zestawieniu nie wygląda źle, co z resztą ocenicie sami. Za to kolczyki, również od Sammy Dress, spisują się świetnie. Jak na swój rozmiar nie są ciężkie i dobrze się noszą. Buty już znacie- to mój ulubiony typ wiosenno-zimowo nawet jesienny :p Zapraszam do przejrzenia zdjęć :)








Bluzka KLIK
Kolczyki KLIK

Miłego wieczoru :)

Eveline- Gruboziarnisty peeling normalizujący

Eveline- Gruboziarnisty peeling normalizujący

Witam w sobotę! :)
Już jestem po zajęciach, jutro mam praktyczne, więc jakoś zleci :)
Mam dla Was kolejną recenzję kosmetyku marki Eveline. Tym razem peeling do twarzy z olejkiem arganowym. Jak się sprawdza? Zapraszam :)

Eveline Argan Oil- Gruboziarnisty peeling normalizujący do twarzy 3 w 1

Gruboziarnisty peeling do twarzy polecany jest dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery mieszanej i tłustej. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne działające w synergii z olejkiem arganowym skutecznie złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka, odblokowuje i oczyszcza pory. Normalizuje wydzielanie sebum, wygładza i wyrównuje niedoskonałości skóry. Peeling idealnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
Składniki aktywne: olejek arganowy - pobudza komórki skóry do intensywnej odnowy, kwas hialuronowy nawilża i wygładza. Proteiny jedwabiu normalizują funkcje gruczołów łojowych, niwelując błyszczenie się cery. Ekstrakt z Hamamelisu zmiękcza i ściąga naskórek, zmniejszając widoczność porów. Poprawia mikrocyrkulację, wycisza zaczerwienienia i ujednolica koloryt skóry. Kompleks witamin A, E, F skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry, dodaje cerze blasku i świeżości. Alantoina łagodzi podrażnienia, przynosząc natychmiastowe ukojenie.
Efekt: bogata formuła w aktywne mikrogranulki delikatnie usuwa obumarłe komórki, likwidując szorstkość i łuszczenie się naskórka.

Cena: 13 zł / 60ml







Opakowanie: Typowe dla większości peelingów, zamykane na klik. Dobrze wyciska się z niego produkt. Nie będzie problemów z wykorzystaniem go do końca.
Konsystencja/Zapach: Konsystencja jest zbita, kremowa. Peeling nie spływa, dobrze się rozsmarowuje i doskonale wykonuję się nim masaż twarzy. Drobinki są dobrze wyczuwalne. Zapach ciężko uchwycić, moim zdaniem jest neutralny i nie do wychwycenia
Działanie: Mam wrażenie, że to najlepszy peeling jakiego używałam. Jest idealny do mojej skóry. Po zabiegu i spłukaniu skóra jest bardzo gładka, lekko napięta i matowa. Idealnie przygotowana na wchłanianie kremów. Świetnie radzi sobie z oczyszczeniem skóry z martwego naskórka jak i z pozostałości po makijażu. Co ważne nie uczula i nie podrażnia. Jest też bardzo wydajny dzięki swojej konsystencji. Myślę, że kto go wypróbuje to się nie zawiedzie. Oczywiście przeznaczony jest dla cery mieszanej i tłustej w każdym wieku. A 13 zł  to nie wiele jak na tak fajny produkt.

Któraś z Was już go stosowała? Jak wrażenia?

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger