Żakiet po raz pierwszy- Tidestore
Tak jak w tytule, w końcu doczekałam się żakietu. W mojej szafie gościł wcześniej jeden, ale typowo na wesela lub uroczystości jeszcze szkolne. Teraz postanowiłam się zaopatrzyć w żakiet typowo do pracy. Pracy stałej co prawda jeszcze nie mam, ale wszystko jest na dobrej drodze. Połączyłam go z uroczą bluzką z motywem lwa. Jednak to nie byle jaki lew, tylko lew Indianin :p
Do tego proste ciemne spodnie i bardzo przeze mnie lubiane buty na niskim koturnie. Buty w lekki szpic bardzo ładnie wysmuklają nogę.
Do tego proste ciemne spodnie i bardzo przeze mnie lubiane buty na niskim koturnie. Buty w lekki szpic bardzo ładnie wysmuklają nogę.