Rimmel Super Curler 24h Mascara

Witajcie! Dzisiaj we wpisie przedstawię Wam nowość od Rimmel, która miała być absolutnym hitem. Czy faktycznie nim jest? Zapraszam do poczytania! :)

Super Curler 24h Mascara 

Nowa maskara Rimmel to rewolucja w podkręcaniu rzęs! Maskara i zalotka w jednym! Pierwsza maskara Rimmel, która zwiększa objętość rzęs zapewniając im super podkręcenie przez cały dzień! Przełomowa formuła, która zapewnia podniesienie rzęs nawet do 90° - Efekt utrzymuje się do 24 godzin! Zaokrąglona szczoteczka (z włókna) równomiernie nakłada tusz, kształtując idealnie podkręcone rzęsy.

Cena: obecnie w Rosmannie w promocji za 22,99 zł (cena 32,99zł)
Dostępność: Szafy Rimmel










Maskara ma bardzo fajne, masywne opakowanie, w przyjemnym fioletowym kolorze. Na nakrętce wytłoczony znak marki Rimmel. Napisy złote, jak na razie nie pościerały się. Sama szczoteczka jest dość pokaźnych rozmiarów, lekko wygięta. Tusz ma odpowiednią konsystencję, od razu po otwarciu nadaje się do użytkowania. Tusz nieco skleja rzęsy. Moim zdaniem jednak fajnie je podkreśla, wydłuża i pogrubia. Podkręcenie jest może minimalne, jednak nie jest to to na co liczyłam. Bez zalotki się nie obejdzie. W wymiarze 24 godzin go nie testowałam, ale przez 12 godzin oko wygląda bez zarzutu. Nie osypuje się. Ze zmyciem nie mam żadnych problemów. Czy kosmetyk stał się moim hitem? No tak nie do końca. Choć efekt na rzęsach jest całkiem dobry, to raczej nie pokuszę się by wydać 30 zł by ponownie go kupić. Jest wiele tuszy z niższej cenowo półki a lepszych jakościowo.

Czy nowość od Rimmel stała się Waszym hitem? 

20 komentarzy:

  1. No nawet fajnie wygląda, masz rację co do ceny :)
    Mimo to ja mam już swojego ulubieńca z Rimmela - Wake me up:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie najlepiej sprawdza się jako top do innych maskar. Wtedy naprawdę super widać efekt podkrecenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie jednak za bardzo skleja...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się nad jego zakupem, ale teraz mam wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety bardzo nie lubię takiego efektu na rzęsach :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie zmieniac tusze do rzes, mysle ze to bedzie kolejny :)

    http://mammotylki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Na Twoich rzęsach prezentuje się o niebo lepiej, niż na moich. U mnie klapa :'(

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Twoich rzęsach prezentuje się o niebo lepiej, niż na moich. U mnie klapa :'(

    OdpowiedzUsuń
  9. Na mnie działają tylko tusze z silikonowa sztoczeczka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się niestety nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go i raczej nie kupię, szczoteczka nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie całkiem dobrze się spisał, ale Rimmel ma kilku dużo lepszych reprezentantów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt fajny :). Śmiesznie trochę brzmią te obietnice o podniesieniu rzęs nawet o 90 stopni :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie jest on taki średniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie dla mnie ta szczoteczka

    OdpowiedzUsuń
  16. faktycznie skkleja u Ciebie niesamowicie ;<<

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawiodłam się na tym tuszu, używałam już wiele innych, tańszych i lepszych. Trochę go przereklamowali. Ja już od jakiegoś czasu nauczyłam się aby nie ufać reklamom tuszy :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie to całkowity średniak.
    Nie wyglądał nawet tak dobrze jak na Twoim oku albo ja nie umiem posługiwać się tak dużą szczoteczką.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger