BingoSpa Cynkowa maska do twarzy

Ciągle żyję wspomnieniami z soboty, ale czas nadrobić zaległości w recenzjach. Dzisiaj o drugim kosmetyku z BingoSpa, który mam okazję testować.

Cynkowa maska do twarzy

Cynkowa maska do twarzy BingoSpa ułatwia oczyszczanie skóry z nagromadzonego sebum, przywraca jej naturalne pH, ściągają nadmiernie rozszerzone pory, łagodzą stany zapalne, zmniejszają skłonność skóry do powstawania zaskórników. Tlenek cynku to skuteczny środek w przypadku drobnych uszkodzeń skóry, oparzeń, trądziku młodzieńczego.   Wyciąg z aloesu, rumianku i lnu zapewnia intensywnie nawilżenie skóry, łagodzi podrażnienia i zapobiega wysuszaniu naskórka.

Cena: 12 zł/ 150 g
Dostępność: Sklep BingoSpa






Maseczka jest zamknięta w wygodnym w użytkowaniu, plastikowym słoiczku. Łatwo wydobyć produkt jak i zużyć go do końca. Nie ma obawy, że coś się wyleje, słoiczek jest bardzo szczelny.
Maseczka nałożona na twarz nie spływa z niej, ma kremową konsystencję. Pachnie podobnie jak pasta cynkowa. Kosmetyk jest bardzo wydajny, niewielka ilość wystarczy na pokrycie całej twarzy. Po takim zabiegu skóra jest matowa, gładka. Wszelkie niedoskonałości ukojone. Maseczka daje dobre efekty już od pierwszego zastosowania. Bardzo się z nią polubiłam. Nie wysusza skóry.

Używacie maseczek marki BingoSpa? :)

16 komentarzy:

  1. Ja używam maseczki z błotem z tego co pamiętam ale szału nie ma. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak tak sięgam pamięcią to chyba nigdy nie maiłam nic z tej firmy ... trzeba to zmienić;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie maseczki tej firmy się sprawdzają, warto spróbować :)

      Usuń
  3. Nie używałam ale preferuje maseczki sproszkowane bo lubię sama je rozrabiać :D ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Założę się, ze mega piekłaby mnie w twarz :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma inna skórę, ale mnie nie piecze :P

      Usuń
  5. Polubiłam ją :) Dla mojej cery jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że nie wysusza skóry. Nie toleruję masek oczyszczających, które powodują ściągnięcie i wysuszenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem wierna glinkom, ale chyba w końcu wypróbuję coś z BingoSpa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właściwie nie znam tych kosmetyków. Chociaż, gdy byłam nastolatka to używałam maseczki cynkowej z przepisu dermatologa i pamiętam, że bardzo fajne efekty przynosiła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz więcej dziewczyn pokazuje ich produkty, muszę chyba coś sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś miałam jakąś maseczkę z bingospa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już testowałam chyba ze trzy i efekty są bardzo dobre :)

      Usuń
  11. Nigdy nie miałam produktów BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam produktów z oferty BingoSpa, jednak jak mnie pamięć nie myli masek jeszcze nie stosowałam, najczęściej sięgam po szampony i kosmetyki do kąpieli typu: sole, płyny:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger