Tisane- pomadka i balsam do ust

Dzisiaj o dwóch produktach, bez których nie wyobrażam sobie jesiennej pielęgnacji ust. Większość z Was na pewno już zna słynne balsamy i pomadki Tisane.


Tisane pomadka BLISTER

Skład: Wosk pszczeli, miód, olej rycynowy, oliwa, ekstrakt z melisy, jeżówki purpurowej i ostropestu plamistego, witamina E.
Działanie: Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta, przywracając aksamitną gładkość, chroni usta przed wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz, odżywia delikatną skórę warg, nawilża i chroni usta przed wysychaniem, regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki.
Wskazania: Usta spękane, spierzchnięte z powodu czynników atmosferycznych, usta spękane, spierzchnięte z powodu przeziębienia, opryszczki, usta wysuszone, ochrona przed słońcem, mrozem, wiatrem, deszczem.

Cena: 9,62 zł
Dostępność: Sklep Herba Studio



Tisane balsam do ust

Skład: Wosk pszczeli, miód, olej rycynowy, oliwa, ekstrakt z melisy, jeżówki purpurowej i ostropestu plamistego, witamina E.
Działanie: Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta, przywracając aksamitną gładkość, chroni usta przed wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz, odżywia delikatną skórę warg, nawilża i chroni usta przed wysychaniem, regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki.
Wskazania: Usta spękane, spierzchnięte z powodu czynników atmosferycznych. Usta spękane, spierzchnięte z powodu przeziębienia, opryszczki. Usta wysuszone ochrona przed słońcem, mrozem, wiatrem, deszczem.

Cena: 9,62 zł
Dostępność: Sklep Herba Studio



Balsam do ust Tisane dostępny jest jako pomadka w sztyfcie i w słoiczku. Oba produkty nie różnią się niczym po za opakowaniem. Osobiście preferuję pomadkę w sztyfcie, szybsza i prostsza aplikacja. Pomadkę zawsze mam przy sobie, gdy czuję, że usta potrzebują nawilżenia natychmiast ją aplikuję. Stosuję ją kilka razy dziennie. Świetnie nawilża i odżywia skórę ust. Efekt jest natychmiastowy. Do tego pięknie pachnie, zapach jest słodki i przyjemny. Pomadka nie skleja ust. Balsam w słoiczku sprawdza się tak samo, jednak aplikacja jest mało komfortowa.
Kosmetyki są bardzo wydajne a cenowo wypadają korzystnie. Nie wyobrażam sobie okresu jesienno- zimowego bez pomocy Tisane. Moje usta potrzebują odpowiedniej pielęgnacji i dzięki tym produktom mogę im to zapewnić. Polecam!

A Wy już znacie balsam Tisane? 

26 komentarzy:

  1. znam od dawna, ale jedynie ze słuchu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Tisane, lecz dostrzegam różnicę między wersją w słoiczku a sztyfcie. Wolę słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam, jesień idzie więc trzeba trochę bardziej zadbać o pielęgnację ust :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozostanę wierna mojemu balsamowi z Nivea :) Pozdrawiam Cię serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam wiele dobrego, ale przyznam, że sama go jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam słoiczek, natomiast moje usta jej nie tolerują pomadki,
    mimo, że skład jest identyczny moje usta czują różnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już kilka razy słyszałam, że pomadka ochronna Tisane jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze żadnego z nich nie miałam, ale chyba wolałabym wersję w pomadce

    OdpowiedzUsuń
  9. Mało atrakcyjny wygląd produktu, ale skoro zachwalasz to chyba kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Balsam miałam i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście różnią się tylko opakowaniem, a te w sztyfcie jest po prostu bardziej wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uwielbiam tisane i to bardzo, jedyna wada jak dla mnie, że szybko się kończy :) a i zdecydowanie wolę wersję w słoiczku jakoś wydaje mi się zawsze, że ta w sztyfcie gorzej działa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wersję w słoiczku, jestem wręcz uzależniona od jej zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nigdy nie słyszałam o tych produktach :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam tej marce,ale nie stosowałam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam ;) i trzymam się tych balsamików od dawna :) jakies 5 może 6 lat :) zapach i smak maja cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, ale podoba mi się. EOS mi się kończy, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam, ale zaciekawiłaś mnie ;-) obecnie mam jeszcze dwie pomadki na jesień, ale jak się skończą chętnie i te wypróbuje.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę w końcu sięgnąć po kosmetyki do ust tisane, wszyscy je chwalą a ja jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wstyd się przyznać ale nigdy nie próbowałam .choć czytałam wiele bardzo pochlebnych recenzji :) możę dlatego, że nie mam specjalnych problemów z ustami

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger