Jelid chusteczka zmywająca lakier z paznokci

Dzisiaj będzie o kompletnej nowości. Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania chusteczek zmywających lakier formy Jelid. Zgodziłam się od razu, bo byłam ich bardzo ciekawa. Co z tego wyszło?

Jelid chusteczka zmywająca lakier z paznokci

Chusteczka szybko i bezpiecznie zmywa lakier z 10 paznokci, pozostawiając miły zapach.
Bez acetonu.  Wielkość chusteczki: 6 x 6cm (rozłożona); 3 x 3cm (złożona) W opakowaniu 50 szt.

SPOSÓB UŻYCIA: rozerwać opakowanie i po wyjęciu chusteczki delikatnie usuwać lakier z paznokci.

UWAGA: unikać kontaktu z oczami, trzymać w miejscu niedostępnym dla dzieci
SUGEROWANA CENA SPRZEDAŻY 2szt – 1 PLN

Dostępność: na stronie FLOpharm za ok 25 zł, do kupienia też na Doz.pl za 18,39 zł (promocja)










W kartonowym pudełeczku znajduje się 50 szt saszetek z chusteczkami. Nie ma problemów z otwarcie saszetki. Chusteczka jest bardzo małej wielkości, saszetkę taką można zmieścić dosłownie wszędzie. Jest to świetna opcja na wyjazdy czy nawet przeloty samolotem.
Jak to działa? Chusteczkę przykładamy do paznokcia i pocieramy. Troszkę trzeba się na machać, ale efekty są bardzo dobre. Taką małą chusteczką bez problemu zmyłam lakier (dwie warstwy) ze wszystkich paznokci. Powtórzyłam też test z innym lakierem (dwie warstwy) i lakierem pękającym. Też bez problemu udało się zmyć jedną chusteczką wszystkie paznokcie. Próbowałam też zmywać tymi chusteczkami lakier brokatowy (jedna warstwa) i lakier piaskowy (jedna warstwa). Udało się, lecz troszkę oporniej. Bardzo podoba mi się w tych chusteczkach to, że nie wysuszają płytki paznokcia i skórek. Nie pozostaje też biały nalot na paznokciu i wokół niego. To jest duży plus. W składzie też można doszukać się olejku kokosowego czy wit. E. Zapach jest też przyjemniejszy niż zwykłych zmywaczy. Te chusteczki są dla mnie dużym, pozytywnym zaskoczeniem. Mogły by być tylko nieco większe. Polecam przetestować, jeśli lubicie takie ciekawostki :)

Miałyście okazję już je poznać? 

41 komentarzy:

  1. ja koniecznie muszę spróbowac ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. będę je testować, zobaczymy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super że jedną chusteczką można pozbyć się całego lakieru ;) Na co dzień to opcja trochę droga ale na wyjazd super sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, cena mogła by być niższa...

      Usuń
  4. Mnie jakoś te chusteczki do siebie nie przekonują...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne wwydają się te chusteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również załapałam się do testów i jestem nimi bardzo mile zaskoczona- do zmycia fioletowego lakieru zużyłam tylko dwie chusteczki :) Całkiem fajna sprawa, szczególnie podczas wyjazdów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze, to myślałam, że nie będą się sprawdzać :)

      Usuń
  7. Są świetne na wyjazdy, nie ma obawy, że coś się wyleje.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie jedna chusteczka wystarczyła na jedną łapkę ;) na upartego mogłabym zmyć jedną wszystkie pazurki, ale wtedy przy drugiej ręce pewnie bym się nieźle pobrudziła, a tak to czysto i elegancko. Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ubrudzisz się tymi chusteczkami :) to w nich jest najlepsze :)

      Usuń
  9. Super sprawa! Nie spotkałam się jeszcze z takim wynalazkiem ;) Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne rozwiązanie, szczególnie dla podróżujących ;) !

    OdpowiedzUsuń
  11. Tych nigdy nie miałam. Ogólnie wolę normalne zmywacze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 50 chusteczka w opakowaniu wydaje się dość wydajne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też dostałam tą propozycję testowania, ale nic nie odpisałam :P
    Widzę, ze u Ciebie się sprawdziły, bo czytałam już różne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie też pozytywnie zaskoczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie pierwszy test przeszły również pozytywnie i w odróżnieniu od zwykłego zmywacza mają nawet przyjemny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko pięknie ślicznie, gdyby tylko były dostępne stacjonarnie:(

    OdpowiedzUsuń
  17. fajna sprawa, ale ja i tak wolę tradycyjny zmywacz do paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały czas zastaanawiałam się czy będą działać jak pojawiły sie w blogosferze i prosze bardzo, dały radę :) Fajna opcja na wyjazdy :) ale tak to jak dla mnie szkoda tylu pieniędzy na chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam je i to fajne rozwiązanie do torebki. Z jasnymi lakierami radzi sobie super. Trochę gorzej z ciemnymi.

    OdpowiedzUsuń
  20. mam je, ale średnio jestem do nich przekonana

    OdpowiedzUsuń
  21. O ciekawe :) Jednak chyba wolę zwykły zmywacz ^^

    Buziaki
    onlyimagin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwsze widzę takie cuda :) ale masz długaśne pazurki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Na wyjazdy taka rzecz by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dobra sprawa na podróż, bo na co dzień trochę za drogo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam okazję wypróbować coś podobnego, tylko zamiast chusteczki był wacik i było to okropne :D także wolę zostać rzy standardowym zmywaczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne rozwiązanie w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  27. W domu można używać normalnego zmywacza a chusteczki będą idealne na wyjazdy

    OdpowiedzUsuń
  28. Na wyjazd byłyby w sam raz :) Na co dzień mam już swojego ulubieńca do zmywania paznokci i jest to zmywacz w żelu o zapachu mango z drogerii Natura :) / nie pamiętam jakiej marki.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  29. Od czasu do czasu mogłabym ich używać, jednak w domu nie bardzo, szczególnie przez wysoką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie lubie tych chusteczek za bardzo sie wsyztsko ciapie jak dla mnie ;D chociaz jelsi chodzi o jakies takie lekkie kolory, lakiery, bez brokatow czy piaskow to mysle ze sa clakiem okej :D

    OdpowiedzUsuń
  31. hym bardzo ciekawe chusteczki jeszcze nigdy ich nie używałam ale chyba pora zacząć:D

    Zapraszam do obserwacji z rewanżem :)
    http://inszaworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. świetne są te chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę kiedyś wypróbować, na wyjazdy byłyby idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jako opcja awaryjna mogą byc : ) i jak zacznę gdzies wyjeżdżać to sie zaopatrze : )

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger