Różana maseczka od Schaebens

Kochani dzisiaj chcę Wam przedstawić jedną z maseczek, które otrzymałam od Drogerii Cytrynowa w ramach akcji testowania.
Maseczki to nie odłączny element mojej pielęgnacji twarzy. A jak się spisała maseczka od  Schaebens? Zapraszam na recenzję :)


Schaebens- LOVE MASKE- maseczka z olejkami- harmonia i ukojenie 2x5ml

Róża jest uważana za najstarszy symbol miłości. Schaebens LOVE MASKE to ​​pachnące delikatne płatki róż dające uczucie harmonii i relaksu. Ekstrakt z lukrecji i bisabolol uspokajają i zapewniają naturalną równowagę skóry. Woda różana i pantenol nawilżają. Połączenie cennych olejów z dzikiej róży, migdałów i jojoba odżywia i chroni skórę.  Rezultat: skóra jest aksamitnie miękka, gładka i elastyczna.
Zastosuj na oczyszczoną skórę równomiernie rozprowadzając. Unikać okolic oczu. Pozostawić na 10-15 minut, a następnie zmyć ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu

Skład:
Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Distarch Phosphate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Bisabolol, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Citronellol, Ethylparaben, Methylparaben, Parfum, Phenoxyethanol, Potassium Hydroxide, Propylene Glycol, Propylparaben, Xanthan Gum, Geraniol, CI 77491, CI 77499, CI 77891.

cena: 6 zł 

http://cytrynowa.pl/pl/p/Schaebens-LOVE-MASKE-maseczka-z-olejkami-harmonia-i-ukojenie-2x5ml/841




Bardzo lubię saszetkowe maseczki. Nie ma problemów z aplikacją, są wygodne w użyciu. Tak też było w tym przypadku. Jedna saszetka wystarczy na odpowiednie pokrycie całej twarzy. Dzięki przyjemnemu różanemu zapachowi możemy się niesamowicie zrelaksować. Maseczka nie spływa z twarzy.  Po określonym czasie zmywa się ją bez problemu. Efekty widać już po pierwszym użyciu. Tak jak zapewnia producent skóra jest gładka, miękka i miła w dotyku. Nie podrażnia i nie uczula. Szkoda tylko, że jest tak słabo dostępna. A cena bardzo korzystna, więc polecam wypróbować.

Zapraszam na FB Drogerii Cytrynowej aby być na bieżąco z nowościami i promocjami :)

Znacie maseczki firmy Schaebens? 

21 komentarzy:

  1. Nie miałam nigdy maseczki o różanym zapachu a taki zapach na pewno musi relaksować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach różany w maseczce musi działać odprężająco, bardzo chętnie skorzystam z takiej wersji maseczki jak tylko będę mieć okazję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej firmie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, relaks o zapachu róży - super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz ją widzę ale jak znajdę to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale tak jak Ty uwielbiam saszetkowe maseczki, przynajmniej jak bubel to nie żal ;) i można testować wiele różnych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tych maseczkach pierwsze słyszę, a moją uwagę na zdjęciu zwróciły Twoje rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o maseczce nigdy nie słyszałam, ale jak tylko poradzę sobię z manią saszetek to wtedy wypróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  9. zamierzam dzisiaj ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy produkt:) ja w ogóle uwielbiam wszystko co ma dodatek róży, bo zazwyczaj świetnie tonizuje i nie podrażnia, a łagodzi podrażnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam i nie słyszałam o niech, ale maseczki w saszetkach bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Barwa przekonała mnie do zapachu różanego :) Więc domyślam się, że ten zapach i samo działanie maseczki jest satysfakcjonujące :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi ich mydełko też przypadło do gustu, chyba polubię różany i oliwkowy zapach :)

      Usuń
  13. Też lubimy saszetkowe maseczki, ale o tej pierwszy raz słyszymy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę nazwę tej firmy i ich kosmetyk :) ale co do maseczek to uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za zapachem róż w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie znam ani tej firmy ani samego produktu...

    OdpowiedzUsuń
  17. ach, ach, ach...lubię maseczki, ale używam je bardzo rzadko....cóż począć :D

    www.cukrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. oo nie widziałam jej nawet :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarnulkaablog , Blogger